+ NORTH SIDE 14 - CSKA SOFIA +

+ Na początek opowiedz nam jak i kiedy powstała Wasza grupa, ilu posiada członków i co jest Waszym celem?
- Nasza grupa zadebiutowała w sierpniu 2007, zaznaczyliśmy wtedy naszą obecność podczas meczu z Litexem Łowicz. Członkami grupy są ludzie działający w starszych grupach typu "Banda Severa czy też z skinheadowskiej bandy "Ariana Boys". Jest nas około 60 osób, grupa ta zrzesza agresywnych kibiców CSKA. Naszymi celami jest wspieranie klubu w jak najlepszy sposób to możliwe czy to w domu czy też w czasie wyjazdów.

+ Skąd pomysł na nazwę grupy "North Side 14"?
- Jak można się domyślić, nasza grupa ma prawicowe poglądy, a więc liczba 14 nawiązuję do 14 słów! Musimy zapewnić istnienie naszych ludzi i zadbać o przyszłość naszych dzieci!

+ Czy Twoja grupa jest pod wpływem innych scen kibicowskich w Europie?
- Oczywiście nie da się tego uniknąć i pewne trendy, przywyczajenia przechodzą i do nas, aczkolwiek staramy się dalej działać i tworzyć w naszym własnym stylu, według własnej mentalności i poglądów.

+ Kto jest Waszym największym rywalem i dlaczego, a z kim macie przyjacielskie stosunki?
- Napewno największym rywalem fanów CSKA jest nasz odwieczny rywal z miasta, czyli Levski. Pomiędzy naszymi klubami od zawsze jest rywalizacja na tle chuliganskim jak i ultras. Następnie są to chuligani Loko Płowdiw, czyli "Lauta Army". Mecze z Loko są bardzo dużego ryzyka, którego obawia się policja. Natomiast jeśli chodzi o przyjaźnie to ofiacjalnie żadnych konkretnych zgód nie posiadamy, w Bułgarii są to jedynie prywatne przyjaźnie. Podobnie zresztą na się to na skalę Europy. Media i inni nakręcają naszą przyjaźń ze Staeua Bukareszt czy też Partizanem Belgrad jednak tak jak w przypadku naszego podwórka są to raczej prywatne znajomości, interesuję Nas głównie nasza miłość do CSKA!

+ Jakie są stosunki między NS 14 a klubem?
- Jesteśmy zadowoleni z oobecnego stanu naszego klubu, który jest właściwie zarządzany. Popieramy zarząd jak i sztab szkoleniowy. Mieliśmy napięta linie z poprzednim zarządem, a w szczególności z prezesem Alexandrem Tomovem, jednak po jego ustępieniu wszystko idzie w dobrym kierunku. Jeśli pytasz jednak o pomoc klubu w stosunku do kibiców. To wypowiem się w imieniu NS 14, że wszystko, czyli oprawy, wyjazdy opłacamy sobie sami.

+ Jakie są poglądy Waszej grupy?
- Myślę, że nazwa grupy jest wystarczającą odpowiedzi do naszego ukierunkowania politycznego.

+ Czym kibice CSKA podróżują na mecze wyjazdowe?
- Czasami jeździmy pociągami, czasem wynajmujemy autobusy, jednak najczęściej podrużujemy własnymi autami.

+ Skąd Wasza grupa ma środki na wyjazdy, oprawy...?
- Nasza grupa nie zajmuję się oprawami, jedynym takim akcentem jest tworzenie flag czy też transparentów i zakup pirotechniki. Pieniądze na wyjazdy, transparenty, piro pobieramy z własnych kieszeni. Główny fan club CSKA zrzeszający masę fanów, organizuję oprawy ze składek, które opłacają członkowie.

+ Jak wygląda obecnie scena chuligańska w Sofii i całej Bułgarii, jest coraz gorzej czy może poszło to do przodu?
- W ostatnich latach ruch ten zmienił się dość mocno. W latach 90 było więcej stylu ultras, używało się wtedy różnego typu broni, bomb. W przeciągu 4-5 lat w Bułgari dość mocno wdarł się styl casual. Niektóre firmy odrzuciły używania sprzętu i przerzuciły się na walkę z gołymi rękoma. Jednak kur** z Levskiego dalej bawią się różnego typu zabawkami, często sprowadzają w swe szeregi bandytów, którzy nie mają nic wspólnego z kibicowaniem! W obecnych czasach policja jak i sądy, niszczą nas dość sukcesywnie, chuligani są u nas traktowani jak najgorsi przęstępcy. Więc z mojego punktu widzenia scena ta jest powoli degradowana!

+ W samej Sofii jest wiele klubów, które posiadają kibiców? Jak wyglądają Wasze stosunki z nimi w czasie normalnego dnia?
- Tak się składa, że drugi co do wielkości klub to właśnie Levski, więc co za tym idzie oni posiadają zaraz po Nas największą rzesze fanów. Na codzień dochodzi do przypadkowych jak i tych umówionych walk pomiędzy nami. W Sofii są jeszcze dwa inne kluby, które także występują w 1 lidze. Są to Loko i Slavia, jednak obie te grupy posiadają bardzo małe skupisko fanów, więc nie mamy z nimi w zasadzie żadnych spięć ponieważ nie są oni dla Nas żadnym zagrożeniem ani konkurencją. Oni jedynie walczą od czasu do czasu między sobą.

+ Piłka robi się coraz bardziej komercyjna, a co za tym idzie pojawiają się coraz to większe problemy ukierunkowane właśnie w takie grupy jak Wasza. Czy właśnie Was też już zaczynam dotykać tzw. modern football?
- Kiedyś zakazane mieliśmy tworzenie choreo na stadionie Narodowym, gdzie rozgrywamy derby z Levskim czy też mecze międzynarodowe, jednak w tej chwili zakaz został odwieszony. Pojawiły się zakazy stadionowe, częste aresztowania czy też zawinięcia i potężne obijanie na komisariatach. Ciężko mi określić dokładną liczbę zakazów jaką posiadamy, niektórym chłopakom już się pokończyły jednak w ich miejsce narzucane są nowe innym osobom i tak w kółko.

+ Czy Wasza grupa posiada poważne problemy z policja?
- Oczywiście jak każda grupa ultras/hools posiadamy mnóstwo problemów z policja, niestety większość z nich jest wymuszonych przez nich samych. Nienawidzimy ich a oni nas.

+ Bułgarskie media są obiektywne w stosunku do Was?
- Media jak to media, pokazują nas raczej w złym świetle, zresztą tak jest chyba na całym świecie, choć wiem, że i bywaj przychylne reportaże w tym temacie, jednak u Nas tego nie uraczysz! Pokazują tylko i wyłącznie tą złą stronę, czyli nakrecają każdy incydent, awanturę. Nigdy nie pokażą naszych śpiewów, choreografii...

+ Jak reagują na Was inni fani tzw. pikniki?
- Z nimi to bywa różnie w tych aspektach są jak chorągiewki. Są zadowoleni gdy robimy oprawy, świetnie dopingujemy, lecz gdy dojdzie do awantury obracają się do Nas plecami. Kiedy mamy wsparcie klubów oni są za nami, kiedy jednak klub Nas nie popiera oni mają Nas gdzieś. Osoby niezwiązane z piłką mają nas za totalnych przestepców, szumowin czy też ludzi z patologii. Ale my mamych ich gdzies i robimy swoje!

+ Mógłbyś w skrócie opisać bułgarską scenę?
- Scena w naszym kraju nie jest zbyt szeroka. Istnieje tutaj może 10 ekip, które naprawdę ją tworzą. Większość band ma prawicowe poglądy, niektórzy sa apolityczni, a bardzo, ale to bardzo nieliczni są lewymi szumowinami. Najgłośniejszym wydarzeniem naszej sceny są międzynarodowe mecze, które przyciągają tłumy na stadiony. Po za tym oczywiście derby CSKA vs Levski, derby Płowdiw, czyli Loko vs Botev. Na 3 miejscu są derby Warny pomiędzy Cherno a Spartakiem. Jak wspomniałem wcześniej cisnienie podnosi rowniez mecz CSKA-Loko Płowdiw. Podniesione cisnienie bywa również w Loweczu, gdy gra tam CSKA lub Levski jednak tam dochodzi do walk miedzy kibicami a policja.

+ Jakie jest Twoje zdanie na temat polskiej sceny ultras/hools?
- Uważam, że polski ruch ultras jest jednym z lepszych w Europie, wielkie choreografie, spektakularne pokazy piro, mnóstwo przemocy! Podziwiam te przyjaźnie między grupami jak i mnóstwo ekip, które działają na polu chuligańskim! To jest coś niesamowitego. Inną sprawą jest to, że nie jesteśmy pewni czy Ci wszyscy wariaci, chuligani, którzy spedzają całe dnie na siłowniach czy salach, gdzie trenują sztuki walki, robią to z miłości do klubów czy tylko dla walki, stylu życia - lansowania się.

+ No dobrze w takim razie, który kraj jest Waszym zdaniem tym najciekawszym, najlepszym?
- Myślę, że same Bałkany są niezwykle ciekawe. Austria, Szwajcaria czy też Francją tam tworzą bardzo fajne widowiska, jednak w większości tworzą je afrykańskie ścierwa. Rosjanie wybili się w dziedzinie ultras, jednak ich wizytówką jest chuligaństwo, myślę że mogą być najlepsi w Europie pod tym względem, jednak pod względem dopingu są bardzo daleko od najepszych. Włosi mają chwalebną przeszłosc i niestety długą na tym nie pociągna teraz są niestety żenujący potrafią tylko i wyłącznie walczyc na bomby i noże.

+ Jaki wyjazd najmilej wspominasz, opowiedz o swoich najlepszych wyjazdach.
- Ostatnio bardzo ciekawy wyjazd był w maju ubiegłego roku, kiedy to graliśmy przeciwko Litexowi w Łoweczu. Mielismy problemy z policja na stadionie jak i po naszym wyjściu z niego. Walki rozpoczeły te ścierwa. Zatrzymali 20-25 chłopaków w tym 14 członków NS 14. Pojechaliśmy tam autobusem w 80 osób, ale przez walki wracało nim tylko 15-20, reszta zagubiona, rozproszona po Łoweczy musiała na różne sposoby przedostać się do pobliskiej miejscowości Pleven złapać trasnport do domu!

+ Bardzo dziękuję za rozmowę!
- Również dziękuje i serdecznie pozdrawiam!

 

  



 Copyright © TIFOnet.pl 2009-2010